czwartek, 27 grudnia 2012

Nie wiem co tu napisać -.-'

Musze coś zrobić . Musze znaleźć sens . Sens istnienia . Sens bycia . Sens trwania w tym wszystkim . Jest źle . Jest coraz gorzej . Rzeczy które kocham zaczynają mi się nudzić . Zaczynają mnie wkurwiać na każdym korku mimo że nic nie robią . Co potem ? Co ja robię ? Zapominam o nich . Rzucam gdzieś w kąt . Najgorsze jest to że coraz częściej dzieje się to z osobami . Osobami które kocham i których nigdy bym nie zraniła . Nie zraniła świadomie .
Jestem marnym człowiekiem .
Pfff ... człowiekiem ? Nie , nie jestem człowiekiem .
Jestem marnym przywoływaczem bez uczuć .

środa, 26 grudnia 2012

Error w uczuciach .

Ciężko mi się oddycha tym samym powietrzem . Ciężko mi powiedzieć coś tymi samymi słowami . Ciężko mi zobaczyć to co już widziałam . Ciężko mi wyczuć to co już dotykałam . Ciężko pamiętać mi to co już wiem . Ciężko rozmawiać o rzeczach już przemyślanych . Ciężko przełykać ulubione jedzenie . Ciężko robić rzeczy które lubię . Ciężko spać w tym samym łóżku . Ciężko mi żyć . 


Teraz kiedy nie mam już nic .

Teraz kiedy nie mam po co żyć . 
Teraz gdy każda myśl mnie boli . 
Teraz jak przedtem , nie ma wolnej woli .
Teraz gdy już krew leci strumieniem  .
Nie . Nie walczę z sumieniem .

wtorek, 25 grudnia 2012

Ból psychiczny .

Nawet nie wiem co napisać . 
Życie jest jednak do dupy . Ściska mnie w gardle . Chce mi się płakać . Ale nie potrafię . Jestem za silna . A może tylko mi się tak zdaje . 
Nie rozumie tylko dlaczego wszyscy zabierają mi to co jest dla mnie najważniejsze . Dlaczego zabierają to co kocham . Dlaczego twierdzą że to jest złe ? Jestem , może nie na tyle dorosła , ale na tyle duża że umiem odróżnić to co dla mnie dobre od tego co złe . Dlaczego oni nie pozwalają mi samej dokonywać wyboru ? Dlaczego chcą minie przed wszystkim chronić ? Dlaczego nie mogę popełniać błędów ? Dlaczego ja nie mam do tego prawa ? Dlaczego ciągle chcą mnie zmieniać ? Dlaczego nie chcą mnie zaakceptować taką jaką jestem ? Przecież nic takiego nie robię . Według mnie . Ale nie nich . 
To jest głupie .
Czemu nie mogą mi zaufać ? Są granice których nie przekroczę . Nigdy . Mam swoje zasady . Owszem . Czasem je łamie ale wiem które mogę a których już nie . Wiecznie tylko słyszę nakazy i zakazy . Jak nie to , to krzyk .
Życie jest do dupy .
Rodzice nie potrafili zaakceptować taką jaką jestem więc zaczęłam szukać osoby która mnie zrozumie . Taką która w przeciwieństwie od nich nie będzie próbowała mnie na każdym kroku zmieniać .
Znalazłam . 
Ale co z tego ? Co z tego jeżeli oni mają jak zwykle coś przeciwko ? Kurwa , po co się starać skoro osoby które znasz od dziecka niszczą wszystko . Zabraniają ci wszystkiego . Zabraniają miłości . Prawdziwej miłości . 
Po co ?

sobota, 22 grudnia 2012

Ja pierdole -.-"

Czy życie jest logiczne ? Ale tak szczerze . Jest ? Czy nie ?
Wstajesz rano . Idziesz do szkoły . Jesteś tam 8 godzin z osobami które myślą że cie znają . Z osobami które są twoimi " przyjaciółmi " , ale za nic nie porozmawiasz z nimi o swoich problemach . Wracasz do domu . Pierwsze co dostajesz to opierdol . Za co ? Też nie wiem . Nigdy nie wiem . Nikt nie wie . Jesz coś . Idziesz na kompa . Godzina 24:00 . Idziesz się kąpać . Spać .
Wstajesz . Dostajesz opierdol za to że nic wczoraj nie zrobiłeś . Idziesz do szkoły . Znowu spędzasz 8 godzin z osobami które myślą że cie znają . Które myślą że nie masz problemów , bo jesteś osobą z natury nie przejmującą się niczym . Optymistą mającym zdanie innych w dupie . Na pozór . NA POZÓR . Wracasz do domu . Dostajesz opierdol i szlaban na kompa na 2 tygodnie . Idziesz do swojego pokoju . Zamykasz się . Zamykasz się w sobie . Chcesz gdzieś rozładować emocje . Tylko gdzie ? Kurwa gdzie ? Płaczesz . Jesteś tak zdesperowany że chcesz sobie coś zrobić . Wiesz że jesteś do tego zdolny . Wiesz że możesz . Co robisz ? Tchórzysz . Boisz się . Uciekasz przed samym sobą . Nie wiesz co dalej .  Próbujesz zasnąć . nie śpisz .
Idziesz do szkoły . Znowu spędzasz czas z osobami których nienawidzisz . Nienawidzisz za to że nie są świadome twoich myśli i czynów . nie są świadome ciebie . Wracasz do domu , jeśli można go jeszcze nazwać twoim domem . Dostajesz opierdol . Za nic . Za  to że wyrażasz swoje zdanie wtedy kiedy ci zabraniają i że nie mówisz nic kiedy tego oczekują . Płaczesz . Twoje życie jest do dupy . Przynajmniej według ciebie . Twoja matka zaczyna płakać razem z tobą . Zaczynasz z nią szczerze rozmawiać . Ale nie potrafisz tak jak być chciał . Nie da się . Choć się starasz . Próbujesz . CHCESZ ! I co ? Kurwa , i co ? Matka którą kochasz . Która jest z tobą od niemowlęcia chce iść z tobą do psychiatry . Czy to jest kurwa normalne ? Codziennie dostajesz opierdol za nic , ale jak już chcesz o tym porozmawiać , dowiadujesz się że ona nie próbuje rozwiązać problemu sama tylko ucieka od niego . Jak tchórz . Jak ty . 
Dlatego pytam się jeszcze raz . Czy życie jest logiczne ? Czy ma sens ? Bo ja już kurwa nie wiem .

piątek, 21 grudnia 2012

Żyję !

Jeszcze .
W zasadzie nie wiem po co i dla kogo.
Życie za często daje nam po dupie i przez to nie zawsze umiemy zauważyć to co piękne . Życie za często nas rani . Osoby które są dla nas wszystkim w jednej chwili stają się nikim . Dlaczego ? Przez nasze błędy ? Przez ich błędy ?
Często powtarzam sobie że moje życie jest do dupy . Co dzień coraz bardziej utwierdzam się w swoim zdaniu . Co dzień moje życie daje mi po dupie . Co dzień mnie rani . Rani za pośrednictwem innych osób . Osób ważnych dla mnie .
Pytanie tylko , czy trwać w tym wszystkim ? Czy mieć nadzieję ? Czy czekać ? Czy ufać ? Czy warto ?

środa, 19 grudnia 2012

Hej Aju .

Dziś jest ... Nie wiem . Kurwa , nie wiem . Pierdole . Po kiego chuja mi wiedzieć który dziś jest dzień ? Po co mi wiedzieć która godzina ? Jaka data ? Jaki miesiąc ? Po co , jeśli życie rani na tyle , że o tym zapominasz ? Mówiąc życie mam na myśli najbliższe twemu sercu osoby . Przyjaciół . Rodzeństwo . Rodziców .
Po co żyć , skoro wracając do domu po 8 godzinach w szkole , oczekując czegoś ciepłego do jedzenia , dostajesz tylko opierdol ? Znowu .
Po co taki dom do którego nie chcesz wracać ? Po co cele których nie umiesz sobie wyznaczyć ?
Siedzę ze słuchawkami w uszach mimo że nic z nich nie leci . Czemu ? Może dlatego , że mniej słyszę wtedy z otoczenia . Może dlatego że nie chce słyszeć .
Jedyna rzecz jaka przychodzi mi teraz na myśl to wziąć do ręki coś ostrego i zapomnieć o bólu psychicznym , topiąc się w krwi bólu fizycznego .
Po co , kurwa żyć skoro nie masz perspektyw aby trwać w codziennej fali kłamstw i drwin innych osób ? Po co ? Kurwa , po co ?

Ktoś . Bo po chuja
wiedzieć kim się jest
skoro i tak nie liczysz 
się dla tych , którzy
liczą się dla ciebie .

wtorek, 18 grudnia 2012

Heyy .

Nigdy nie prowadziłam wcześniej bloga . Nie jestem za bardzo wtajemniczona jak to się powinno robić . Nie za bardzo się też tym interesuje . Tego założyłam po to aby się wypisać . Po prostu . Do kogoś . Nie przepadam za formą pisania w zeszycie . Tego założyłam aby mieć gdzie oddać emocje . Po prostu . Żeby je wyrzucić . Będzie to formą raczej pamiętnika , więc jeśli chcesz czytać to co napisze w momencie euforii czy też kiedy będę wkurwiona , to śmiało czytaj .