Jeszcze .
W zasadzie nie wiem po co i dla kogo.
Życie za często daje nam po dupie i przez to nie zawsze umiemy zauważyć to co piękne . Życie za często nas rani . Osoby które są dla nas wszystkim w jednej chwili stają się nikim . Dlaczego ? Przez nasze błędy ? Przez ich błędy ?
Często powtarzam sobie że moje życie jest do dupy . Co dzień coraz bardziej utwierdzam się w swoim zdaniu . Co dzień moje życie daje mi po dupie . Co dzień mnie rani . Rani za pośrednictwem innych osób . Osób ważnych dla mnie .
Pytanie tylko , czy trwać w tym wszystkim ? Czy mieć nadzieję ? Czy czekać ? Czy ufać ? Czy warto ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz