Nawet nie wiem co napisać .
Życie jest jednak do dupy . Ściska mnie w gardle . Chce mi się płakać . Ale nie potrafię . Jestem za silna . A może tylko mi się tak zdaje .
Nie rozumie tylko dlaczego wszyscy zabierają mi to co jest dla mnie najważniejsze . Dlaczego zabierają to co kocham . Dlaczego twierdzą że to jest złe ? Jestem , może nie na tyle dorosła , ale na tyle duża że umiem odróżnić to co dla mnie dobre od tego co złe . Dlaczego oni nie pozwalają mi samej dokonywać wyboru ? Dlaczego chcą minie przed wszystkim chronić ? Dlaczego nie mogę popełniać błędów ? Dlaczego ja nie mam do tego prawa ? Dlaczego ciągle chcą mnie zmieniać ? Dlaczego nie chcą mnie zaakceptować taką jaką jestem ? Przecież nic takiego nie robię . Według mnie . Ale nie nich .
To jest głupie .
Czemu nie mogą mi zaufać ? Są granice których nie przekroczę . Nigdy . Mam swoje zasady . Owszem . Czasem je łamie ale wiem które mogę a których już nie . Wiecznie tylko słyszę nakazy i zakazy . Jak nie to , to krzyk .
Życie jest do dupy .
Rodzice nie potrafili zaakceptować taką jaką jestem więc zaczęłam szukać osoby która mnie zrozumie . Taką która w przeciwieństwie od nich nie będzie próbowała mnie na każdym kroku zmieniać .
Znalazłam .
Ale co z tego ? Co z tego jeżeli oni mają jak zwykle coś przeciwko ? Kurwa , po co się starać skoro osoby które znasz od dziecka niszczą wszystko . Zabraniają ci wszystkiego . Zabraniają miłości . Prawdziwej miłości .
Po co ?